Creative Zen Stone vs. iPod Shuffle
25 marzec 2008 autor menfiz
Pierwszy kapkę większy lecz taniutki i wydajny, drugi droższy ale z klasą. Właśnie tak można określić te 2 odtwarzacze wydane przez dwie konkurujące firmy ze sobą. Ścigają się między sobą aby stworzyć jak najlepszy odtwarzacz nie tylko muzyki, ale i wideo. Postanowili wydać wersję dla tych co chcą posłuchać muzyki idąc do pracy, szkoły lecz niechcą wydać duzo pieniędzy. Takie właśnie są 2 odtwarzacze iPod Shuffle i Creative ZEN Stone.
Właśnie ja postanowiłem kupić jeden z tych 2 cudeniek. Na pierwszy żut oka do gustu przypadł mi iPod, gdyż oferował bardzo wygodne przyczepienie do paska. Jak mówi przysłowie “Diabeł tkwi w szczegółach” zwracałem uwagę na takie rzeczy. W ZEN’ie takiego czegoś mi brakowało, pomyślałem wsadze go do kieszeni, kiedy nie będe słuchał wypadnie mi i go zgubie. Po namyśle to samo mogło by się stać z iPodem.
Nie wiem kto od kogo odgapił pomysł na to że by zrobić wersje odtwarzaczy w 100tys. kolorów ale również mi się to bardzo spodobało. I odrazu wiedziałem jaki wybiore - biel, od zawsze pasjonowała mnie ta czystośc w Apple. No i tak po zanalizowaniu wyglądu zewnętrznego wziąłem się za to co znajduje się w środku.
Cały czas zwracałem uwagę na cene, ponieważ chciałem na niego jak najmniej forsy wydać. Apple w kwocie 179 zł wydał mi się o mniejszych szansach, bo jak zauwarzyłem cene ZEN’a to zaszokowało moje oczy, 99zł to jest prawie 100zł różnicy, ale dlaczego. Obydwa mają po 1gb, nie mają wyświetlaczy ani innych tego typu bajerów tylko odtwarzacz mp3 - tylko. Po jakimś czasie dochodziły nawet do mnie myśli że jak ten iPod taki mały jak połowa paczki do zapałek to może szybciej go zgubie (a mam zdolność do tego), zaś w trochę większy ZEN (cała paczka zapałek) jest tańszy.
Tak więc kupiłem Creative ZEN Stone 1GB i jestem z niego bardzo zadowolony, lecz stoczył zaciątą walke z iPodem.


Niestety, w Stanach nie mają takich problemów. -Albo inaczej, tam największym problemem może być wybór koloru. Porównałam na pierwszej lepszej stronie cenę Zana i iPoda i mamy $34 vs. $49 (1GB). Wraz z iPodem dostajemy możliwość synchronizacji za pomocą iTunes, a jak jest z ZENem, muszę przyznać, że nie wiem. Ale pewnie trzeba zainstalować jakiś dodatkowy program do zarządzania muzyką.
Niestety w Polsce jeszcze długo będziemy zwracać uwagę na cenę, szczególnie kiedy jest taka wysoka.
Tak czy siak, życzę udanej eksploatacji:) Napisz jak się sprawuje, be jestem b. ciekawa.
PS. Sama mam iPoda, kupowanego u UK za zarobione tam pieniążki, więc moja kieszeń aż tak tego nie odczuła.
w Polsce ludzie nie wiedzą co to jest iTunes bo maja BearShare…